Rozmyślania o… rozwoju

Ewolucja to powolna zmiana, progres, przechodzenie na wyższy stopień rozwoju… Ewoluuje nauka – kolejni odkrywcy dodają małą cząstkę do ogólnej wiedzy i umożliwiają innym dokonanie kolejnego kroku. Ewoluuje także sztuka. W każdej dziedzinie naszego życia stale dokonuje się rozwój.
Ewolucję można zaobserwować również w przypadku rękodzieła, np. znanej i lubianej techniki soutache (w formie spolszczonej: sutasz). Osobą, która zapoczątkowała użycie kolorowych sznurków w biżuterii jest izraelska artystka, absolwentka Akademii Mody Shenkar w Tel Awiwie – Dori Csengeri. Jej zachwycające kreacje natchnęły wiele innych twórców do podjęcia działań z igłą i nitką. Powstawały kolejne wzory, kolejne modyfikacje i „odkrycia”. Pojawiły się nowe wyzwania i trudności techniczne, które należało „przeskoczyć”.
Jednym z takich wyzwań jest potrzeba stworzenia prac, które będą mogły być podziwiane z obu stron, a nie tylko z jednej, tej wystawionej na pokaz (podczas gdy druga, „lewa” strona, skrywa nieuniknione i nieestetyczne elementy powstające w procesie technologicznym, np. końce sznurków). Różni twórcy radzą sobie z tym problemem w różny sposób, będący wynikiem ich licznych eksperymentów i pracochłonnych prób.
Kolejnym wyzwaniem stało się stworzenie prac, które przestaną być płaskie, ale staną się przestrzenną rzeźbą, przeznaczoną do oglądania z każdej strony. W takiej formie kłopotliwe końcówki można ukryć w środku bryły, a biżuteria nie musi już być sztywno zamocowana do ciała. Zyskuje lekkość, mobilność i zupełnie inny wyraz.
Lepszy czy gorszy od klasycznych rozwiązań? To oceńcie sami, choćby na podstawie poniższych zdjęć 🙂

DSCN5682_j
Te wykonane klasyczną metodą kolczyki, mają dwie różne strony: ozdobny „przód” oraz nieeksponowany tył, w tym wypadku podklejony filcem. Pod filcem ukrywa się końce sutaszowych sznurków oraz wszelkie techniczne elementy, które nie powinny pozostawać widoczne. Zamiast filcu można zastosować skórkę, plecionkę z koralików, koronkę lub inny materiał maskujący.
Kolczyki klasyczne są płaskie.

lapki3
Kolczyki zostały wykonane jako dwustronne, tzn. takie, w których każde ze stron płaskiej formy jest równie atrakcyjna i nie wymaga maskowania. Końce sznurków ukryte są w zapięciu

o_niebieskie2_dyski1
Te kolczyki są zupełnie inne. Są małą rzeźbą, bryłą, nie mają więc przodu ani tyłu. Nie wymagają maskowania sznurków, ani zapięć ukrywających sznurki. Dzięki swojej przestrzennej formie mogą być oglądane z każdej strony. Nie muszą więc sztywno trzymać się ucha tak, aby spodnia strona nie ujrzała „światła dziennego”, mogą natomiast być zamocowane luźno i „tańczyć” razem z ruchem głowy.

Comments are closed, but trackbacks and pingbacks are open.